Rocksoft

Pozwól, że przedstawię ci pewne pojęcie

Pozwól, że przedstawię ci pewne pojęcie

Chwila – taka nieco dłuższa – minęła od mojego poprzedniego wpisu na blogu, ale w tym czasie nie próżnowałem. Jeżeli masz ochotę, to sprawdź mój nowy kanał na YouTube, bo tam się trochę podziało. Znajdziesz go tutaj: https://youtube.com/user/oskarpilch.

Przechodząc jednak do sedna; mam dla ciebie pewne pojęcie, które sam chciałbym znać wcześniej, a o którym wiedza teraz często mi się w życiu przydaje.

Odroczona gratyfikacja

Chcesz być zdrowy, szczęśliwy, mieć satysfakcjonującą i pełną wyzwań pracę oraz dość pieniędzy, prawda? Albo nawet nie mieć pracy, tylko robić to, co akurat w danym dniu uznasz za ciekawe i będziesz mógł, bo pieniędzy masz dość.

A może chciałbyś założyć rodzinę i sprawiać, że twoi najbliżsi będą czuć się kochani, szczęśliwi i doceniani? Chciałbyś mieć wiele przyjaciół i mnóstwo ludzi, którzy cenią cię za to, jaki jesteś?

 Zapewne brzmi to dla ciebie interesująco, ale czy zastanawiałeś się, co jest ważną cechą lub czymś, co jest w stanie pomóc ci dojść do tego, co stawiasz sobie za osobisty cel?

Pozwól, że opiszę eksperyment przeprowadzony w 1960 r. przez profesora Stanfordu Waltera Michela. Polegał on na tym, że 4-5 letnie dzieci wprowadzono do pokoju, siadały na krześle, a na stole przed nimi kładziono piankę marshmallow.

Wtedy badający składali dziecku następującą propozycję: badający miał za moment opuścić pokój, a jeśli dziecko nie zje tej pianki pod jego nieobecność, otrzyma drugą piankę. Jeżeli jednak dziecko zjadłoby piankę przed powrotem badającego, nie otrzymałoby drugiej pianki.

Postawiono przed dziećmi wybór: jedna smaczna rzecz teraz lub dwie smaczne rzeczy później. Badający opuszczał pokój na około 15 minut, a w momencie jego wyjścia z pokoju, różne dzieci zachowywały się w różny sposób. Niektóre od razu jadły piankę, nawet się nie wahając, inne chwilę jakby ze sobą walczyły, ale jednak piankę również zjadły. Natomiast były też takie, które wytrzymały do końca i potem dostały drugą piankę.

Badanie to zyskało na popularności, jednak uwagę szerszej widowni przykuło dopiero w kolejnych latach, gdy badający przeprowadzili dodatkowe badania na tych samych dzieciach, sprawdzając, jak poszczególne z nich radzą sobie w życiu.

Sprawdzano życie tych osób pod wszelkimi możliwymi względami, by dowiedzieć się o nich jak najwięcej. Po około 40 latach różnorakich badań okazało się, że dzieci, które cierpliwie wyczekały drugiej pianki, odnosiły szeroko pojęty sukces w każdej z badanych materii. Mówiąc krótko, umiejętność lub cecha stosowania „odroczonej gratyfikacji” predestynuje to, jak sobie będziemy w życiu radzić.

Sprawdźmy, czy znajdę kilka przykładów z codziennego życia:

  • Zdrowie; rezygnacja z fast foodów na rzecz przygotowania jedzenia samemu w domu.
  • Praca; skupienie się na długofalowych celach, a nie przeszkodach, które pojawiają się na co dzień i czasami mogą wydawać się ogromne.
  • Rodzina; rezygnacja z wakacji w Grecji na kredyt oraz wybór tańszych wakacji, na które mnie faktycznie stać.

Moje przykłady możesz uznać za banalne. Jednak to właśnie tego typu rzeczy – rozłożone na wiele aspektów życia i rozciągnięte na tygodnie, miesiące i lata – ostatecznie decydują o tym, jakie mamy życie. Decydują, czy za kilka lat będziemy jeść na lunch BigMaca, klnąc pod nosem z powodu maila przeczytanego przed momentem i mając z tyłu głowy te 4 kredyty, które nad nami wiszą. Czy też będziemy wieść życie proste, wolne od długów i od blasków fleszy, ale pełne szczęścia, radości oraz miłości od osób, które najbardziej cenimy.

Mam nadzieję, że widzisz tutaj przesadę, ale robię to celowo. Życzę ci sprawdzenia samego siebie i swoich decyzji pod kątem tego, czy podejmujesz je patrząc głównie na tu i teraz, czy jednak masz umiejętność cenienia przyszłości bardziej, niż przeciętni ludzi. Jeśli nie jest najlepiej, to nic straconego. Sam mam ogromne pole pracy w wielu dziedzinach i właśnie dlatego o tym piszę.

Powodzenia i wielkie dzięki za przeczytanie!

Oskar Pilch
@osk_are